Telefon: 694 132 364
Napisz do nas: antykwariat@tradovium.pl
 
Tytuł  Autor  ISBN  Wydawnictwo  Wszędzie  Sygnatura  Seria + 4

  Baśń jak niedźwiedź. Kredyt i wojna.

  Maciejewski Gabriel

Baśń jak niedźwiedź . Kredyt i wojna ., Maciejewski Gabriel

Dane szczegółowe
Tom: Tom I
Rok wydania: 2016
Sygnatura: hist10001

Wydawnictwo
Klinika Języka

Cena ksiazki
  40,--
Przesyłka polecona
tylko: 4.99 zł

Sposób zakupu: wysyłka i osobiście



Opis stanu
Ksiazka nowa
idealny, miękka okładka lakierowana

Potrzebujesz więcej informacji?
Napisz: antykwariat@tradovium.pl
Zadzwoń: 694 132 364
POLECAMY
Saloniki . Miasto duchów. Chrześcijanie , muzułman

Saloniki . Miasto duchów. Chrześcijanie , muzułmanie i żydzi w latach 1430-1950
Krótki przystanek w drodze z Auschwitz

Krótki przystanek w drodze z Auschwitz
Rotmistrz Pilecki . Raporty z Auschwitz

Rotmistrz Pilecki . Raporty z Auschwitz
Dostępnosć ksiażki
DOSTĘPNA
Ostatni egzemplarz


Jak kupic
Zobacz szczegóły
Opis ksiazki

Autor o swojej książce:

Nie ma chyba w Polsce czytelnika, który nie przeżywałby kiedyś, w młodości lub trochę później fascynacji średniowieczem, szczególnie zaś czasami pierwszych krucjat. To są sprawy znane i dopadające człowieka jak zakaźne choroby wieku dziecięcego. Niektórzy z nich wychodzą i są zdrowi z innymi ta tęsknota pozostaje na całe życie. Ze mną pozostała. Nie rozwinęła się jednak w ten sposób, jaki często dostrzegamy u ludzi poważniejszych, którzy wybierają kariery naukowe i z zapałem studiują źródła. U mnie upodobanie to przerodziło się w dość powierzchowną pasję do odczytywania kodów średniowiecznych obecnych w literaturze popularnej i filmie. Trwało to całe życie, od momentu kiedy po raz pierwszy obejrzałem serial zatytułowany "Ivanhoe", do dziś właściwie, kiedy napisałem tę książkę. Wygląda ona tak, jak sobie wymarzyłem i mam nadzieję, że styl ten i schemat uda mi się powtórzyć w kolejnych tomach zatytułowanych ?Kredyt i wojna?.
Oto przed nami zestaw tekstów i narracji rozmaitego typu, od opracowań naukowych poczynając, poprzez krępujące swoją słabością powieści, po filmy i seriale. Ich centralnym punktem, nieraz zupełnie niewidocznym, jest relacja pomiędzy Kościołem, herezją i Żydami, osią zaś polityka Londynu i króla Anglii skierowana na Wschód, ku Konstantynopolowi i Egiptowi".

To nieprawda, powiecie, w żadnym filmie o rycerzu Ivanhoe, ani w żadnym serialu o Robin Hoodzie nie ma takich wątków....akurat...oczywiście, że są. I to jeszcze jak wybite. Widać je na samym przodzie.

Wyszedłem z założenia, że nadużywanie średniowiecznych narracji w prozie i poezji stulecia XIX i XX miało jakiś sens i cel, zważywszy na to, że zajęciem tym parali się zwykle ludzie bliscy kręgom władzy lub tacy ? jak Walter Scott ? których dzieło zostało przez władzę wykorzystane do sformułowania nowej polityki wewnętrznej imperium. Książka ta jest próbą odnalezienia tego sensu. Po co świat nowoczesny sięgał do średniowiecza i jakie motywy z tamtej epoki interesowały pisarzy XIX i XX wieku najbardziej? To podstawowe pytania, jakie sobie w tej pracy postawiłem. Prowadzą nas one w sposób nieunikniony ku herezji, tej najważniejszej, ku herezji która rozwinęła się w Langwedocji - na Południu - o którym zawsze piszę wielką literą. Herezji, która stała się najważniejszy motywem służącym do walki propagandowej jaką nowoczesne państwo toczy z Kościołem. Jest w tej walce pewien dość subtelny element rywalizacji, który widzimy w sposobie jaki wobec motywów średniowiecznej kultury stosowali autorzy imperium brytyjskiego i cesarstwa, a potem republiki francuskiej. Ci pierwsi czynili to z o wiele większa skutecznością i można by rzec na długi dystans, ci drudzy z o wiele większym polotem, ale okazyjnie. Brało się to wprost z istotnego charakteru obydwu ustrojów. Imperium wchłania wszystko co ma jakikolwiek walor, a niechby nawet powierzchowny, czyni z tego dekorację, patrosząc najpierw ów element z treści istotnych. Republika próbuje odwracać znaczenia i ma nadzieję, że nikt się w tym oszustwie nie połapie. Za każdym razem ponosi klęskę, ale co jakiś czas ponawia próbę. Nie może częściej, bo republika tonie w samouwielbieniu, imperium zaś jest dużo bardziej dyskretne i zabudowuje front swoich działań malowniczymi dekoracjami. Scenografie te nie zawsze bywają rozpoznane, stąd też w świecie dawniejszym i nam współczesnym istniało kilka imperiów, które śmiało możemy nazwać ukrytymi.

O wiele trudniej jest występować przeciwko imperium niż przeciwko republice, albowiem zarzutu formułowane przeciwko tej drugiej przychodzą niejako same z siebie. One też, podoba się to komuś czy nie, wiążą się z herezją Południa. Stąd nie przedstawiam w tej opowieści ani jednego bohatera, który stanąłby do walki z imperium. Książka kończy się jednak swoistym wyznaniem wiary, które złożył dawno temu człowiek, o istnieniu którego większość z nas nie ma pojęcia. Pewien hrabia z Wołynia, który przez wiele lat służąc republice, porzucił ją dla idei Bożego Porządku. Dokładnie takiego jaki dawno, dawno temu, w oparciu o wielkie zgromadzenia zakonne, te od pracy i kontemplacji, a także te od walki z mieczem w dłoni, próbował zbudować papież Innocenty III.

Są więc w tej pracy akcenty polskie, choć temat wydaje się być od Polski niesłychanie odległy. To ułuda, jeśli zaczynami pisać i myśleć o herezji, od razu okazuje się, że wszystko co z nią związane jest aktualne przez cały czas. Wystarczy tylko byśmy przetarli okulary i zrezygnowali z narracji proponowanych przez imperium przełomu wieków XVIII i XIX oraz narracji proponowanych przez republikę sto lat później. Wystarczy byśmy zrezygnowali z pism spadkobierców romantycznych złudzeń i opracowań naukowych opartych na zdekompletowanych źródłach. By to zrobić musimy zmienić perspektywę i zbadać jakie związki poza doktrynalnymi, łączą wielkie organizmy państwowe czynne na przełomie XII i XIII wieku. Żeby rzec ująć wprost musimy sprawdzić jak w tamtych czasach płyną rzeki i które z nich są najważniejsze. To pozornie łatwe, bo rzeki te płyną dziś dokładnie tak samo i dla wielu ludzi nic z tego faktu nie wynika. Dla nas jednak ta oczywistość ma znaczenie kluczowe. Jest więc ta książka opowieścią o rzekach i miastach nad nimi położonych. Najważniejsze zaś dla naszej historii są dwie arterie wodne płynące w przeciwnych kierunkach ? Rodan i Garonna. Tło zaś stanowi Dunaj łączący dwa cesarstwa ? bizantyńskie i niemieckie. I pozostaje mi teraz nadzieja, że w drugim tomie ?Kredytu i wojny? uda mi się opowiedzieć historię innych rzek: Loary, Sekwany i mało póki co istotnej rzeki Arno, nad którą położone jest miasto Florencja.

Kiedy zmienimy perspektywę i popatrzmy na herezję poprzez pryzmat spraw gospodarczych, w pewnym oddaleniu pozostawiając kwestie doktrynalne, zauważymy, że była ona projektem politycznym powstałym na styku starych, pamiętających czasy Wizygotów interesów Bizancjum oraz rodzącego się właśnie imperium Plantagenetów. I tak właśnie należy o niej myśleć. Jak o enklawie, g

Czy te książki też mogą Cię zainteresować?
Wojna Trojańska
Niedźwiedź Wojtek .Niezwykły żołnierz Armii Andersa, Maciejewski Gabriel Broń pancerna podczas wojny domowej w Rosji, Maciejewski Gabriel Kraków między wojnami, Maciejewski Gabriel
Wojna TrojańskaNiedźwiedź Wojtek.Niezwykły żołnierz Armii AndersaBroń pancerna podczas wojny domowej w RosjiKraków między wojnami
Krawczuk AleksanderOrr AileenDavid Bullock, Aleksander DieriabinMagdalena Jankowska, Małgorzata Kocańda
Niesamowita historia, która wydarzyła się naprawdę!
Książka, na podstawie której powstaje film kinowy!
Wojtek, syryjski niedźwiedź brunatny
...>>>
Jeden z najważniejszych konfliktów zbrojnych XX wieku doprowadził do powstania Związku Sowieckiego. W wyniku obalenia Rządu Tymczasowego, 7 listopa...>>>Pewnego dnia podczas prac konserwatorskich na Wawelu architekt Adolf Szyszko-Bohusz dokonał ciekawego odkrycia Niedługo potem policjant gonił doro...>>>

Baśń Baśń Maciejewski niedźwiedź szczególnie niedźwiedź Gabriel Kredyt Nie Kredyt czytanie na dziśwojna przeżywałby wojna


                                                                                                   233634 /38-5-F
Brak wyników. Zmniejsz kryteria wyszukiwania.
       Zadaj pytanie lub szukaj w serwisie:
  2001©Tradovium Wszelkie prawa zastrzeżone